czwartek, 20 września 2012

Podział praw i obowiązków

- Mężczyzna ma prawo być zmęczony

- Kobieta ma obowiązek być wypoczęta

Dzisiaj on był zmęczony. Ja byłam wypoczęta. A teraz siedzę przy kartce i czekam, aż ogień w moim brzuchu się wypali. I złoszczę się, chociaż rozsądek mówi, że dzisiaj naprawdę miał prawo być zmęczony - kolejny dzień od samego świtu telefony i kolejną noc kładziemy się o trzeciej, czwartej nad ranem... A sumienie podpowiada, że i mi takie dni ostatnio zbyt często się zdarzają.

Mój anioł dobroci mówi - odpuść mu dzisiaj, nie wściekaj się, sama wreszcie też dobrze się wyśpij.

Ale diabeł i jego doradcy powtarzają za uszami rzeczy, od których spać się odechciewa. Ba! nawet odechciewa mi się zamknąć oczy!

Cóż, rano on będzie wypoczęty, ale ja będę wciąż zła.

Chociaż przecież podstawowa zasada mówi:

- Kobieta nie powinna złościć się bez powodu.

Ale przecież zasady są po to, żeby je łamać, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz